Dowcip czarnobylski: Różnice pomiędzy wersjami

Z Czarnobyl Wiki
Skocz do: nawigacja, szukaj
(Podlinkowanie.)
m (1 wersja)
Linia 5: Linia 5:
  
 
== Forma i znaczenie dowcipu ==
 
== Forma i znaczenie dowcipu ==
Nieznana jest jego geneza. Prawdopodobnie znany był już w środowiskach [[Likwidatorzy|likwidatorów]], albowiem doskonale znał go [[Igor Kostin]]. Zostaje także przytoczony przez pracownika elektrowni w książce ''[[Piołunowy las. Historia Czarnobyla|Piołunowy las]]''.  
+
Nieznana jest jego geneza. Prawdopodobnie znany był już w środowiskach [[Likwidatorzy|likwidatorów]], albowiem doskonale znał go [[Igor Kostin]]. Zostaje także przytoczony przez pracownika elektrowni w książce ''[[Piołunowy las]]''.  
  
 
Dowcip nawiązuje do częstej, nawet w dzisiejszych czasach, [[radiofobia|radiofobii czarnobylskiej]]. Bardzo często zdarza się, iż zagraniczni turyści będąc na Ukrainie sprawdzają w sklepach [[licznik Geigera|licznikiem Geigera]] produkty spożywcze. Wynika to także z faktu, iż po katastrofie kazano bardzo dokładnie przemywać wszelkie warzywa i owoce, a w niektórych rejonach nawet zalecano częściowe powstrzymanie się od spożywania wiosenno-letnich nowalijek.
 
Dowcip nawiązuje do częstej, nawet w dzisiejszych czasach, [[radiofobia|radiofobii czarnobylskiej]]. Bardzo często zdarza się, iż zagraniczni turyści będąc na Ukrainie sprawdzają w sklepach [[licznik Geigera|licznikiem Geigera]] produkty spożywcze. Wynika to także z faktu, iż po katastrofie kazano bardzo dokładnie przemywać wszelkie warzywa i owoce, a w niektórych rejonach nawet zalecano częściowe powstrzymanie się od spożywania wiosenno-letnich nowalijek.

Wersja z 19:40, 8 cze 2017

Dowcip czarnobylski – umowna nazwa na bardzo popularny dowcip o Czarnobylu, niewiadomego pochodzenia.

Treść dowcipu

Na targu w Kijowie przekupka krzyczy:
– Jabłka z Czarnobylu, kupujcie jabłka z Czarnobyla!
Na to zagaduje do niej przechodzień:
– Niech pani o tym nie mówi, bo pani tego nikt nie kupi.
– A kupią, kupią. To dla żony,[1] to dla teściowej.

Forma i znaczenie dowcipu

Nieznana jest jego geneza. Prawdopodobnie znany był już w środowiskach likwidatorów, albowiem doskonale znał go Igor Kostin. Zostaje także przytoczony przez pracownika elektrowni w książce Piołunowy las.

Dowcip nawiązuje do częstej, nawet w dzisiejszych czasach, radiofobii czarnobylskiej. Bardzo często zdarza się, iż zagraniczni turyści będąc na Ukrainie sprawdzają w sklepach licznikiem Geigera produkty spożywcze. Wynika to także z faktu, iż po katastrofie kazano bardzo dokładnie przemywać wszelkie warzywa i owoce, a w niektórych rejonach nawet zalecano częściowe powstrzymanie się od spożywania wiosenno-letnich nowalijek.

Przypisy

  1. Czasami w tym miejscu pojawia się też dla męża.