Port przeładunkowy (Prypeć): Różnice pomiędzy wersjami

Z Czarnobyl Wiki
Skocz do: nawigacja, szukaj
(Poszerzono hasło o cytat ze wspomnień Jewgienija Samojłowa.)
m
 
Linia 2: Linia 2:
  
 
== Infrastruktura ==
 
== Infrastruktura ==
Na terenie portu znajdują się trzy suwnicowe żurawie portowe KPP-10 (12,5) oraz żuraw pływający.
+
Na terenie portu znajdują się trzy suwnicowe żurawie portowe KPP-10 (12,5) oraz pełno obrotowy żuraw pływający KPL wykorzystywany jako pogłębiarka rzeczna.
  
 
== Historia ==
 
== Historia ==
W założenia port miał być wykorzystywany przy dalszej rozbudowie Prypeci (kolejne [[Podział administracyjny Prypeci|mikrodzielnice miasta]]) oraz [[Czarnobylska Elektrownia Jądrowa|elektrowni]] (V. i VI. blok energetyczny). Po [[Wypadek w Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej|wypadku]] na przełomie maja i czerwca 1986 port wykorzystywano do przyjmowania ładunków sypkich (piasek, cement itd.) i innych wielkogabarytowych ładunków (m .in. prefabrykatów) przy budowie obiektu ''[[Sarkofag|Ukrytije № 4]]''. Z uwagi na jego położenie na trasie tzw. północnego śladu został on silnie zanieczyszczony radionuklidem. W późniejszym okresie podejmowano zabiegi dekontaminacji żurawi portowych lecz ostatecznie zostały one porzucone<ref name=":0">{{Cytuj stronę|url=http://lost.co.ua/ru/reports/3-report/19-pripyat|tytuł=Pripiatskij gruzowoj port|autor=|data dostępu=2022-02-23|opublikowany=lost.co.ua|język=|archiwum=https://web.archive.org/web/20090827001016/http://lost.co.ua:80/ru/reports/3-report/19-pripyat|zarchiwizowano=2009-08-27}}</ref>.  
+
W założenia port miał być wykorzystywany przy dalszej rozbudowie Prypeci (kolejne [[Podział administracyjny Prypeci|mikrodzielnice miasta]]) oraz [[Czarnobylska Elektrownia Jądrowa|elektrowni]] (V. i VI. blok energetyczny). Od czerwca 1986 port wykorzystywano do przyjmowania ładunków sypkich (piasek, cement itd.) i innych wielkogabarytowych ładunków (m .in. prefabrykatów) przy budowie obiektu ''[[Sarkofag|Ukrytije № 4]]''. Z uwagi na jego położenie na trasie tzw. północnego śladu został on silnie zanieczyszczony radionuklidem. W późniejszym okresie podejmowano zabiegi dekontaminacji żurawi portowych lecz ostatecznie zostały one porzucone<ref name=":0">{{Cytuj stronę|url=http://lost.co.ua/ru/reports/3-report/19-pripyat|tytuł=Pripiatskij gruzowoj port|autor=|data dostępu=2022-02-23|opublikowany=lost.co.ua|język=|archiwum=https://web.archive.org/web/20090827001016/http://lost.co.ua:80/ru/reports/3-report/19-pripyat|zarchiwizowano=2009-08-27}}</ref>.  
  
 
Ze wspomnień byłego [[Likwidatorzy|likwidatora]], Jewgienija Samojłowa:<blockquote>(...) Na wprost po lewej, tuż nad linią krzewów w małym okienku BRDMa, dostrzegłem zarysy wysokich, blisko trzydziestometrowych żurawi portowych – to cel naszej podróży. Nasza kolumna złożona z czterech BRDMów, jednej drabiny pożarniczej oraz dwóch zwykłych wozów strażackich zatrzymała się na piaszczystej platformie tuż przed żurawiami. Mjr. Paszczuk, z dowództwa operacyjnego, tłumaczy cel naszej misji: mamy przygotować teren i sprzęt do przyjmowania ładunków transportowanych drogą rzeczną potrzebnych do budowy konstrukcji ochronnej nad zniszczonym blokiem. Na miejscu znajduje się już ogromny żółty spychacz gąsienicowy „KOMATSU”, oraz stojący w jego cieniu ciągnik „''Biełarus''”. (...) Kilka dni później pierwsza barka z ładunkiem suchego betonu zacumowała przy molo portowym – to taka mieszanka cementu, tłucznia i piasku. (...) Operator żurawia ani chwili nie ociągał się z rozładunkiem. Ale jak tu się nie spieszyć, skoro tło promieniowania przekracza 3 R/h! Kiedy ogromnym ''„wiadrem”'' podniósł on część mieszanki, skierował ramię żurawia wraz z wiszącym na nim ładunkiem w stronę lądu i bez chwili namysłu po prostu zrzucił ją z wysokości 10-15 metrów. W tym momencie silny, porywisty, wiatr znad zatoki rozwiał cementowy pył, cięższe kruszywo spadło na ziemię, a wszystko łącznie ze mną wokół poszarzało, jak w cementowni<ref name=":0" />. </blockquote>
 
Ze wspomnień byłego [[Likwidatorzy|likwidatora]], Jewgienija Samojłowa:<blockquote>(...) Na wprost po lewej, tuż nad linią krzewów w małym okienku BRDMa, dostrzegłem zarysy wysokich, blisko trzydziestometrowych żurawi portowych – to cel naszej podróży. Nasza kolumna złożona z czterech BRDMów, jednej drabiny pożarniczej oraz dwóch zwykłych wozów strażackich zatrzymała się na piaszczystej platformie tuż przed żurawiami. Mjr. Paszczuk, z dowództwa operacyjnego, tłumaczy cel naszej misji: mamy przygotować teren i sprzęt do przyjmowania ładunków transportowanych drogą rzeczną potrzebnych do budowy konstrukcji ochronnej nad zniszczonym blokiem. Na miejscu znajduje się już ogromny żółty spychacz gąsienicowy „KOMATSU”, oraz stojący w jego cieniu ciągnik „''Biełarus''”. (...) Kilka dni później pierwsza barka z ładunkiem suchego betonu zacumowała przy molo portowym – to taka mieszanka cementu, tłucznia i piasku. (...) Operator żurawia ani chwili nie ociągał się z rozładunkiem. Ale jak tu się nie spieszyć, skoro tło promieniowania przekracza 3 R/h! Kiedy ogromnym ''„wiadrem”'' podniósł on część mieszanki, skierował ramię żurawia wraz z wiszącym na nim ładunkiem w stronę lądu i bez chwili namysłu po prostu zrzucił ją z wysokości 10-15 metrów. W tym momencie silny, porywisty, wiatr znad zatoki rozwiał cementowy pył, cięższe kruszywo spadło na ziemię, a wszystko łącznie ze mną wokół poszarzało, jak w cementowni<ref name=":0" />. </blockquote>

Aktualna wersja na dzień 23:04, 23 lut 2022

Port przeładunkowy w Prypeci (ros. Pripiatskij riecznoj gruzowoj port) – nieukończony port towarowy położony we wschodniej części Prypeci nad Zalewem Janowskim.

Infrastruktura[edytuj | edytuj kod]

Na terenie portu znajdują się trzy suwnicowe żurawie portowe KPP-10 (12,5) oraz pełno obrotowy żuraw pływający KPL wykorzystywany jako pogłębiarka rzeczna.

Historia[edytuj | edytuj kod]

W założenia port miał być wykorzystywany przy dalszej rozbudowie Prypeci (kolejne mikrodzielnice miasta) oraz elektrowni (V. i VI. blok energetyczny). Od czerwca 1986 port wykorzystywano do przyjmowania ładunków sypkich (piasek, cement itd.) i innych wielkogabarytowych ładunków (m .in. prefabrykatów) przy budowie obiektu Ukrytije № 4. Z uwagi na jego położenie na trasie tzw. północnego śladu został on silnie zanieczyszczony radionuklidem. W późniejszym okresie podejmowano zabiegi dekontaminacji żurawi portowych lecz ostatecznie zostały one porzucone[1].

Ze wspomnień byłego likwidatora, Jewgienija Samojłowa:
(...) Na wprost po lewej, tuż nad linią krzewów w małym okienku BRDMa, dostrzegłem zarysy wysokich, blisko trzydziestometrowych żurawi portowych – to cel naszej podróży. Nasza kolumna złożona z czterech BRDMów, jednej drabiny pożarniczej oraz dwóch zwykłych wozów strażackich zatrzymała się na piaszczystej platformie tuż przed żurawiami. Mjr. Paszczuk, z dowództwa operacyjnego, tłumaczy cel naszej misji: mamy przygotować teren i sprzęt do przyjmowania ładunków transportowanych drogą rzeczną potrzebnych do budowy konstrukcji ochronnej nad zniszczonym blokiem. Na miejscu znajduje się już ogromny żółty spychacz gąsienicowy „KOMATSU”, oraz stojący w jego cieniu ciągnik „Biełarus”. (...) Kilka dni później pierwsza barka z ładunkiem suchego betonu zacumowała przy molo portowym – to taka mieszanka cementu, tłucznia i piasku. (...) Operator żurawia ani chwili nie ociągał się z rozładunkiem. Ale jak tu się nie spieszyć, skoro tło promieniowania przekracza 3 R/h! Kiedy ogromnym „wiadrem” podniósł on część mieszanki, skierował ramię żurawia wraz z wiszącym na nim ładunkiem w stronę lądu i bez chwili namysłu po prostu zrzucił ją z wysokości 10-15 metrów. W tym momencie silny, porywisty, wiatr znad zatoki rozwiał cementowy pył, cięższe kruszywo spadło na ziemię, a wszystko łącznie ze mną wokół poszarzało, jak w cementowni[1].

Przypisy[edytuj | edytuj kod]

  1. 1,0 1,1 Pripiatskij gruzowoj port. lost.co.ua. [dostęp 2022-02-23]. [zarchiwizowane z tego adresu (2009-08-27)].Błąd Lua: Błąd wewnętrzny: Proces interpretera został zakończony z sygnałem "-129".