AZ-5: Różnice pomiędzy wersjami
m (12 wersji) |
|||
| Linia 1: | Linia 1: | ||
| − | '''AZ-5''', '''SCRAM''' – procedura awaryjnego wygaszenia reaktora jądrowego. Polega ona na wsunięciu do rdzenia reaktora wszystkich prętów awaryjnych i kontrolnych (także tych wyjętych wcześniej ręcznie). Pręty awaryjne | + | '''AZ-5''', '''SCRAM''' – procedura awaryjnego wygaszenia reaktora jądrowego. Polega ona na wsunięciu do rdzenia reaktora wszystkich prętów awaryjnych i kontrolnych (także tych wyjętych wcześniej ręcznie). Pręty awaryjne opuszczone do rdzenia mają ujemną reaktywność i powodują natychmiastowe przerwanie reakcji łańcuchowej, co prowadzi do jego całkowitego wygaszenia. Pręty awaryjne wykonane są z materiałów silnie pochłaniających neutrony (kadm, bor, hafn). |
| − | + | == SCRAM a wypadek w Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej == | |
| + | W reaktorach typu czarnobylskiego ([[RBMK-1000]]) od momentu zwolnienia prętów do wygaszenia reakcji łańcuchowej i osiągnięcia przez reaktor mocy generowanej wyłącznie przez ciepło powyłączeniowe mija od 10 do 15 sekund (dla porównania w reaktorach PWR/WWER czas ten jest o wiele krótszy i wynosi 1,5-2 sekundy). {{fakt|Według niektórych źródeł uruchomienie procedury SCRAM podczas nagłego zwiększania się mocy reaktora bloku energetycznego nr IV prawdopodobnie pogorszyło sytuację i pośrednio doprowadziło do wybuchu}}. Pręty były opuszczane zbyt wolno, a wyloty kanałów przez które były wprowadzane były powyginane od temperatury panującej we wnętrzu rdzenia reaktora. Wsuwanie prętów w początkowej fazie dawało chwilowy wzrost mocy, co również było zjawiskiem wysoce niepożądanym. Po wypadku procedura SCRAM została dopracowana, co miało zapobiec podobnym przypadkom w przyszłości. Uruchomienie procedury mogło być odpowiedzią na nagły wzrost mocy, jednakże były zastępca naczelnego inżyniera ds. eksploatacji bloków energetycznych III i IV [[Anatolij Diatłow]] na łamach swojej książki ''[[Czarnobyl. Jak to było]]'' tak tłumaczy przeprowadzenie procedury: | ||
| − | :''Przed godziną 01:23:40 centralny system kontrolny (...) nie zarejestrował żadnych zmian parametrów, które usprawiedliwiałyby AZ-5. Komisja (...) zebrała i przeanalizowała dużą ilość materiału i | + | :''Przed godziną 01:23:40 centralny system kontrolny (...) nie zarejestrował żadnych zmian parametrów, które usprawiedliwiałyby AZ-5. Komisja (...) zebrała i przeanalizowała dużą ilość materiału i jak oświadczyła w raporcie, nie ustaliła przyczyny rozpoczęcia AZ-5. Nie ma też powodu by jej szukać. Reaktor po prostu miał zostać wyłączony po zakończeniu eksperymentu''<ref>{{Cytuj książkę|nazwisko=Diatłow|imię=Anatolij S.|autor link=Anatolij Diatłow|tytuł=[[Czarnobyl. Jak to było]]|rok=1995|wydawca=|miejsce=Kijów|strony=|isbn=}}</ref>''.'' |
| − | + | == Przypisy == | |
| + | <references /> | ||
[[Kategoria:Energetyka jądrowa]] | [[Kategoria:Energetyka jądrowa]] | ||
Wersja z 19:16, 13 kwi 2019
AZ-5, SCRAM – procedura awaryjnego wygaszenia reaktora jądrowego. Polega ona na wsunięciu do rdzenia reaktora wszystkich prętów awaryjnych i kontrolnych (także tych wyjętych wcześniej ręcznie). Pręty awaryjne opuszczone do rdzenia mają ujemną reaktywność i powodują natychmiastowe przerwanie reakcji łańcuchowej, co prowadzi do jego całkowitego wygaszenia. Pręty awaryjne wykonane są z materiałów silnie pochłaniających neutrony (kadm, bor, hafn).
SCRAM a wypadek w Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej
W reaktorach typu czarnobylskiego (RBMK-1000) od momentu zwolnienia prętów do wygaszenia reakcji łańcuchowej i osiągnięcia przez reaktor mocy generowanej wyłącznie przez ciepło powyłączeniowe mija od 10 do 15 sekund (dla porównania w reaktorach PWR/WWER czas ten jest o wiele krótszy i wynosi 1,5-2 sekundy). Według niektórych źródeł uruchomienie procedury SCRAM podczas nagłego zwiększania się mocy reaktora bloku energetycznego nr IV prawdopodobnie pogorszyło sytuację i pośrednio doprowadziło do wybuchu[potrzebny przypis]. Pręty były opuszczane zbyt wolno, a wyloty kanałów przez które były wprowadzane były powyginane od temperatury panującej we wnętrzu rdzenia reaktora. Wsuwanie prętów w początkowej fazie dawało chwilowy wzrost mocy, co również było zjawiskiem wysoce niepożądanym. Po wypadku procedura SCRAM została dopracowana, co miało zapobiec podobnym przypadkom w przyszłości. Uruchomienie procedury mogło być odpowiedzią na nagły wzrost mocy, jednakże były zastępca naczelnego inżyniera ds. eksploatacji bloków energetycznych III i IV Anatolij Diatłow na łamach swojej książki Czarnobyl. Jak to było tak tłumaczy przeprowadzenie procedury:
- Przed godziną 01:23:40 centralny system kontrolny (...) nie zarejestrował żadnych zmian parametrów, które usprawiedliwiałyby AZ-5. Komisja (...) zebrała i przeanalizowała dużą ilość materiału i jak oświadczyła w raporcie, nie ustaliła przyczyny rozpoczęcia AZ-5. Nie ma też powodu by jej szukać. Reaktor po prostu miał zostać wyłączony po zakończeniu eksperymentu[1].
Przypisy
- ↑ Anatolij S. Diatłow: Czarnobyl. Jak to było. Kijów: 1995.